środa, 27 lipca 2016

"Księga wieszczb", Erika Swyler - urzekająca, tajemnicza, osobliwa powieść...

O Księdze Wieszczb słyszałam już jakiś czas temu. Pozytywne opinie zachęciły mnie do sięgnięcia po nią gdy ukazała się w polskim przekładzie. Przyciągnęła mnie obietnica magicznej przygody i odkrywania rodzinnych tajemnic.

Powieść ma dwa poziomy. W pierwszym narratorem jest główny bohater, Simon Watson, bibliotekarz, któremu opłakany stan rodzinnego domu stojącego na klifie, a także cięcia budżetowe w miejscu pracy spędzają sen z powiek. Na dodatek dociera do niego dziwna przesyłka - starodawna księga, która ma rzucić światło na historię jego rodziny. Specyficznej, cyrkowej rodziny, w której co pokolenie samobójczą śmiercią przez utopienie umiera kobieta.
Drugi poziom to historie z przeszłości dotyczące obwoźnego cyrku Peabody'ego i jego osobliwości - magiczna, pełna sekretów, wciągająca opowieść, odpowiednio dozowana czytelnikowi, przerywana w kulminacyjnych momentach dociekaniami Simona.

Aż trudno uwierzyć, że Księga Wieszczb jest debiutancką powieścią Eriki Swyler. To historia dopieszczona, z umiejętnie budowanym napięciem, tajemnicą, którą odkrywa się z zaciekawieniem, z lekkim dreszczykiem. Żałuję tylko, że niektóre poboczne (a odgrywające ważną rolę) postaci jak Enola czy Frank zostali potraktowani odrobinę po macoszemu, oraz, że ciężko było mi polubić głównego bohatera. Prawdziwą siłą książki nie są jednak - o dziwo - bohaterowie z czasów teraźniejszych, a odkrywana powoli na kartach starodawnych ksiąg tajemnicza historia trupy cyrkowców.

Pomimo pewnych aspektów, które według mnie mogły być lepiej wykorzystane lub bardziej rozbudowane, Ksiega Wieszczb oczarowała mnie. To książka dla tych, którzy lubią owiane tajemnicą opowieści, odkrywanie rodzinnych sekretów i historie doprawione odrobiną magii. 

8/10

środa, 13 lipca 2016

"Jak się nie zakochać", Nina Majewska-Brown, czyli chick lit po polsku

Nina Braun próbuje pozbierać się po tragicznej stracie najbliższych. Życie nieubłaganie toczy się dalej, a co za tym idzie Nina musi:
a) zająć się dziećmi;
b) uratować swoją restaurację;
c) wytrzymać z osobliwymi teściami;
e) wziąć udział w niecodziennym wydarzeniu jakim jest ślub siostry z tajemniczym mężczyzną;
f) przy tym wszystkim nie zwariować!

Jak się nie zakochać jest trzecią z cyklu książek o Ninie Braun i pierwszą autorstwa Niny Majewskiej-Brown, po którą sięgnęłam. Dobrze czyta się ją jako osobną część, ale w czasie lektury postanowiłam, że muszę poznać poprzednie losy głównej bohaterki. Mimo trudnego tematu straty jaki dotykany jest w powieści, całość jest utrzymana w dość komediowym charakterze. Czuje się tu też wtrącenia własnych poglądów autorki, z którymi niekoniecznie się zgadzam, ale nie zaważyło to na mojej ocenie.

Uwielbiam czytać autorów (lub tłumaczy), w których stylu można wyczuć polonistyczne wykształcenie. Rzadko sięgam po polskie powieści dla kobiet z powodu ubogiego słownictwa i trudności w poprawnym składaniu zdań z czym boryka się wiele pisarek (przynajmniej tych, z którymi się zetknęłam). Na szczęście czytanie Niny Majewskiej-Brown to czysta przyjemność! Na plus jest też dynamika książki - ciągle coś się dzieje i nie ma czasu na nudę. Na uwagę zasługuje też bardzo ładne wydanie - zaczynając od okładki, przez papier, na składzie kończąc.

Spędziłam z tą powieścią bardzo miłe chwile i z czystym sumieniem mogę polecić ją osobom, które poszukują czegoś lekkiego, kobiecego, dobrze napisanego, z wyrazistą bohaterką i inteligentnym humorem. Po przygodzie z tą, trzecią już częścią przygód Niny, sięgnę też po poprzednie, licząc na równie udane spotkanie z autorką.

7/10

wtorek, 28 czerwca 2016

"Rzymski Poranek", Virginia Baily - miłość, tożsamość, ocalenie...


Rok 1943. Rzym. Ciężarówka wypełnia się Żydami. W tłumie rodzina z małym synkiem. Los chce, że dostrzega ich Chiara. Ona jest jedynym ratunkiem dla Danielle - chłopca, który jeszcze nie rozumie, co się dzieje. Od tej chwili wszystko się zmienia. A konsekwencje tego jednego, rzymskiego świtu, wrócą do Chiary ze zdwojoną siłą za 30 lat...

Virginia Baily stworzyła powieść wielowątkową, głęboką, poruszającą i bardzo złożoną. To nie tylko historia ocalenia, ale i poszukiwania własnej tożsamości, opowieść o wielu różnych obliczach miłości i poświęcenia. Jest to powieść tajemnicza i zaskakująca. Bohaterowie Rzymskiego Poranka są świetnie wykreowani, miejsca akcji przepięknie opisane, miałam wrażenie, że wszystko tu jest dopieszczone. Dodatkowo autorka czaruje i urzeka czytelnika swoim niebanalnym stylem pisania i niedopowiedzeniami, które osobiście uwielbiam...

Na pewno nie jest to pozycja z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych, chociażby przez wielopoziomową narrację, retrospekcje, a także trudny temat II Wojny Światowej i holokaustu w tle. Jest to też powieść, po którą sięgamy z pewnymi oczekiwaniami, a zostajemy zupełnie zaskoczeni przez to jak się rozwija. Z tego względu nie chcę też zbyt wiele o niej pisać, by tym, którzy zdecydują się po nią sięgnąć, nie zepsuć efektu "wow", który sama odczułam podczas lektury. Jedno mogę  powiedzieć: to książka wzruszająca i piękna, na wiele skrajnych sposobów.

8/10

czwartek, 23 czerwca 2016

"Dieta. Zalecany sposób życia", Barbara Rubin - żywienie pod lupą


Od kiedy sama mam problemy ze zdrowiem i muszę uważać na to co jem, interesują mnie publikacje dotyczące zdrowego odżywiania się. Sięgnęłam więc i po książkę Barbary Rubin, która jest trenerką fitness, specjalistką do spraw prawidłowego odżywiania i holistic life coachem.

Dieta. Zalecany sposób życia jest pozycją obszerną i bardzo dobrze opracowaną. Nie podejmuje jedynie tematu żywienia jako takiego - czyli jakich składników odżywczych dostarczają poszczególne grupy pokarmów, jakie korzyści i zagrożenia płyną z ich spożywania - ale również przytacza nam ich historię, skąd wywodzi się "trend" ich jedzenia. Ciekawym dla mnie rozdziałem był ten o oporności na insulinę, ponieważ sama cierpię na tą przypadłość. To, co napisała autorka zdecydowanie uporządkowało moją własną wiedzę, lecz porady dotyczące żywienia w tym przypadku są obliczone na osobę zdrową.

Informacje, które przekazuje nam Pani Barbara są oparte na różnych badaniach naukowych oraz licznych artykułach i publikacjach internetowych. Każdy rozdział jest zakończony podsumowaniem, które pomaga usystematyzować właśnie zdobytą wiedzę.

Patrząc na książkę z perspektywy osoby skazanej na medyczną dietę do końca życia mogę przyznać, że jest ona ciekawym drogowskazem dotyczącym zdrowego odżywiania dla osób - muszę to podkreślić - zdrowych. Porady zawarte w tej pozycji pomogą dokonywać właściwych wyborów żywieniowych i zabezpieczyć się przed ewentualnymi chorobami wynikającymi ze złej diety. Co najważniejsze, autorka nie przekonuje czytelnika do swoich racji, a podaje fakty, na bazie których sami możemy dojść do odpowiednich wniosków i podjąć własne decyzje. Styl pani Rubin jest bardzo lekki i zdecydowanie uprzyjemnia to lekturę.
Książkę polecam osobom zainteresowanym tematem zdrowego odżywiania.

7+/10
Rozpisani

środa, 15 czerwca 2016

Gdzie zmierza "inteligentny" świat? - "Internet Rzeczy", Michael Miller


Chyba wszyscy pamiętamy z dzieciństwa filmy i seriale, w których ukazywana była przyszłość ludzkości: domy sterowane jednym guzikiem, samochody, które przez polecenie głosowe były w stanie uruchomić pralkę, urządzenia rozpoznające nastrój i dopasowujące do niego muzykę... Czy to wszystko to tylko wymysł wybujałej wyobraźni czy coś z tego jest jednak możliwe za kilka-kilkadziesiąt lat?

Michael Miller w swojej książce Internet Rzeczy - jak inteligentne telewizory, samochody, domy i miasta zmieniają świat opisuje rzeczywistość, w której życie ułatwiają (bądź nie) połączone inteligentne urządzenia, a na poziomie miejskim, biznesowym, militarnym, medycznym itp. króluje sieciowość. Autor podejmuje się analizy tego co jest możliwe do wprowadzenia w życie, a co okaże się fiaskiem. Podejmuje się oceny zalet i wad danych rozwiązań. Uświadamia też czytelnikowi jaka siła drzemie w najnowszych technologiach i co tak naprawdę dzieje się z danymi, które na co dzień generujemy.

Internet Rzeczy to pozycja popularnonaukowa, skierowana głównie do osób zainteresowanych nowymi technologiami, ich rozwojem i globalnymi przemianami społecznymi. Jest napisana w bardzo przystępny sposób. Lektura jest dzięki temu lekka i ciekawa, mimo specyficznego tematu. Dodatkową zaletą pozycji jest sposób jej opracowania - wiele ilustracji, tabelki z uwagami, podsumowania, indeks, a wszystko ułożone w sposób przejrzysty i uporządkowany. To pozycja wręcz naładowana ciekawymi informacjami.

Książka ta nie dość, że była przyjemną lekturą, to poszerzyła moją wiedzę i punkt widzenia na nieustanny rozwój technologiczny, z którego dobrodziejstw sami korzystamy na co dzień. Zdecydowanie polecam sięgnięcie po nią wszystkim zainteresowanych tematem.

8/10

Book of YOU już w księgarniach!


Pamiętaj – małe rzeczy są ważne.
„Book of YOU”, pierwsza niekucharska książka współautorstwa Jamiego Olivera, już w księgarniach.
Chcesz mieć zdrowe i szczęśliwe życie?
Nie wiesz, od czego zacząć?
Trudno ci dotrzymać swoich postanowień?
Jamie Oliver wraz z zespołem specjalistów przygotował dla ciebie książkę „Book of YOU”. Dzięki niej przekonasz się, jak za pomocą mikroakcji zyskać nowe, lepsze nawyki! Naprawdę, wystarczy minuta każdego dnia! Sprawdź, jak małymi krokami osiągnąć trwałą zmianę!
„Book of YOU” już w księgarniach.


Wydawnictwo Insignis poleca „Book of YOU” – wyjątkową książkę, która powstała jako owoc współpracy uznanych ekspertów od zdrowego stylu życia, wśród których znalazł się sam Jamie Oliver, autor kultowych książek kulinarnych.

„Book of YOU” to poręczny, pięknie wydany zbiór mikroakcji – niewymagających wielkiego wysiłku ani, co równie istotne, wielkiego samozaparcia czynności, wykonywanych w toku codziennych obowiązków.

Jak pokazują autorzy, życie jest sumą wielu mikroakcji, a każda z nich ma znaczenie dla naszego samopoczucia. Trwałe zmiany w naszych nawykach i stylu życia dokonują się małymi krokami. Jeśli zatem chcemy skutecznie dokonać takich zmian, wystarczy skupić się na mikroakcjach – drobnych, przychodzących z łatwością czynnościach.

W książce znajduje się 365 różnorodnych zadań, przygotowanych przez ekspertów z różnych dziedzin pod czujnym okiem neurobiologów. Przejrzysta, poręczna książeczka z barwnymi ilustracjami może stać się całorocznym towarzyszem każdego czytelnika i wydatnie pomóc mu w dążeniu do zdrowego i szczęśliwego życia.

Każda mikroakcja należy do jednej z czterech kategorii.

JEDZENIE: Jedzenie jest tak ważną częścią życia, że małe, proste zmiany wprowadzone w tej dziedzinie mogą wydłużyć je o całe lata. Nie dotyczą jedynie tego, co jesz, ale też jak, kiedy, ile i z kim. Mikroakcją nie jest „Zrezygnuj z czekolady”, ale „Zjedz warzywo na przekąskę”.

UMYSŁ: To umysł decyduje o tym, kim jesteś i jak się zachowujesz. Nie jest to ustalone raz na zawsze i można to wytrenować. Mikroakcje związane z umysłem dotyczą uważności (bycia tu i teraz), produktywności i dobrej organizacji (naszej relacji ze światem zewnętrznym). Mikroakcją nie jest „Posprzątaj cały dom”, ale „Uporządkuj szafkę kuchenną”.

RUCH: Mikroakcje z tej kategorii dotyczą ruchu na co dzień – są to małe i łatwe ćwiczenia, które możesz bez trudu włączyć do swojego planu dnia. Mikroakcją nie jest „Weź udział w triatlonie”, ale „Przez dwie minuty biegaj w miejscu”!

MIŁOŚĆ: Niech to hasło cię nie zmyli – nie chodzi tu o romantyczne uniesienia, ale o twoje relacje z samym sobą i z innymi. Są one niezmiernie istotne. Gdy kogoś traktujesz dobrze, wyzwala to w nim pozytywną reakcję, która z kolei wyzwala pozytywną reakcję w tobie. Mikroakcją nie jest „Znajdź nowego przyjaciela”, ale „Nawiąż z kimś kontakt”.

Wszyscy chcemy wieść zdrowe i szczęśliwe życie. Zmiany na lepsze bywają jednak trudne, a czasem niełatwo dostrzec, co powinniśmy robić, by do nich doprowadzić. Twoje życie jest sumą mikroakcji, które podejmujesz na co dzień. Każda decyzja ma znaczenie.

„Book of YOU” pozwoli ci dokonać dużych zmian – mikroakcja po mikroakcji.

Bo małe rzeczy są ważne.

wtorek, 14 czerwca 2016

Antystres: 1000x Połącz Kropki Pejzaże Miast od Thomasa Pavitte'a

Zapraszam Was do magicznego świata. Świata, w którym istniejecie tylko Wy, wasz cienkopis, cierpliwość i pejzaż, który ze spokojem tworzycie. Wydawnictwo Insignis po raz kolejny ucieszyło nas opracowaniem Połącz-Kropki Thomasa Pavitte'a, tym razem są to Pejzaże Miast.

1000x Połącz Kropki to niesamowita przygoda, która przypomni Wam świat dzieciństwa na nieco wyższym levelu ;-) To 1000 kropek, które po połączeniu utworzą ciekawą panoramę Amsterdamu, Aten, Londynu, Dubaju, San Fransisco i wielu innych słynnych miast.

Skupienie jakie towarzyszy nam przy wykonywaniu zadania sprawia, że (naprawdę) zapominamy o całym Bożym świecie i koncentrujemy się na tu i teraz. Pozwala to odpocząć naszemu umysłowi :) Na dodatek ćwiczymy cierpliwość!

Ja zdecydowałam się na Londyn. Moja praca opłaciła, może nie mam zbyt stabilnej ręki, ale efekt mnie zadowala :)

Jeśli jeszcze nie zaczęliście swojej przygody z kropkami... serdecznie polecam!!!


© Waniliowe Czytadła
Maira Gall