poniedziałek, 14 października 2013

Gena Showalter - "Alicja w krainie Zombie"

Autor: Gena Showalter
Wydawnictwo: Mira
Stron: 512
Zombie to coraz popularniejszy motyw w mainstreamowych serialach i filmach, przedzierający się również do literatury. Alicja w krainie Zombie, książka kierowana do starszej młodzieży, jest pierwszą powieścią o takiej tematyce z jaką miałam - prawdziwą - przyjemność się spotkać.

Alicja Bell jest z pozoru zwyczajną nastolatką. Z pozoru, bo jej życie naznaczone jest wieczną kontrolą i zakazami ze strony ojca, który twierdzi, że za specjalnie zabezpieczonymi drzwiami jego domu czają się potwory. Alicja i jej młodsza siostra Emma widzą w strachu rodzica jedynie paranoję wynikającą z problemu alkoholowego. Dziewczynkom nigdy na nic nie pozwalano - nocowanie poza domem, imprezy do późna... o tym mogły zapomnieć. W dniu szesnastych urodzin Alicji, zmęczone tym stanem rzeczy córki postanawiają przekonać rodziców, by pozwolili Em wziąć udział w szkolnym przedstawieniu i całą rodziną spędzili ten wieczór. Wieczór, który zmieni życie Alicji Bell na zawsze.

Książka, oprócz swojej fantastycznej, mrocznej i brutalnej natury dotyka też problemów dorastających nastolatek. Nowa szkoła, przyjaźń, zauroczenia, fascynacje, miłość, radzenie sobie z bólem po utracie bliskich - jest to coś, co potrafi porwać młodego czytelnika i przykuć jego uwagę od samego początku aż do ostatniej strony. Istotne jest, by w jakikolwiek sposób umieć utożsamić się z bohaterami - tu zdecydowanie jest to możliwe.
Wszechobecny motyw walki dobra ze złem wykorzystany został w sposób dość innowacyjny. Dość - bo niewiele jest książek dla młodzieży traktujących o walce z Zombie, ale zarówno dość - bo jednak temat staje się coraz bardziej "na fali". Nie brakuje również książek o wielkiej nastoletniej miłości wśród otaczającego zewsząd zagrożenia. Jednak styl autorki jest niesamowicie przyjazny i zawiera swego rodzaju "polot", który niesie nas z łatwością przez strony powieści.
Bohaterowie są odpowiednio zarysowani i trafiają w różne czytelnicze emocje. Można ich lubić, można mieć ich dosyć, można się na nich denerwować, a przecież o to właśnie chodzi, by nie mieć do czynienia z bohaterem płaskim, który nic nas nie będzie obchodził.

Nawiązania do "Alicji w krainie czarów" są bardzo lekkie, płynne, uważny czytelnik jednak szybko je wychwyci. Cieszy mnie, że autorka nie zrobiła z książki drugiej "Cinder", która mimo swojego ultranowoczesnego wydźwięku, była mocno osadzona na fabule pierwowzoru.

Daję Alicji w krainie Zombie wysoką notę, bo wśród książek dla młodzieży oscylujących na granicy realności i fantastyki, które przyszło mi czytać, jest jedną z lepszych. Jako, że jest to pierwszy tom Kronik Białego Królika, z niecierpliwością czekam na kolejny. A wam polecam - jeżeli chcecie przeczytać coś porywającego, z nutą grozy i goryczy, ale i lekkiego i przystępnego.

8/10

za możliwość przeczytania książki dziękuję z całego serca wydawnictwu

18 komentarzy

  1. Książka zapowiada się ciekawie, z chęcią przeczytam jak tylko wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w tej powieści już od pierwszych stron :D Nie mogę się doczekać kolejnego tomu :D Mam nadzieję, że wydawnictwo nie karze nam długo na niego czekać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały czas mam na nią ochotę <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka zwróciła moją uwagę od razu, kiedy zobaczyłam ją w zapowiedziach na wrzesień, ale chyba najpierw wypadałoby przeczytać pierwowzór :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam już kilka recenzji tej książki i w sumie same pozytywne. I pomimo tego,że nie lubię motywu zombie,to mam zamiar ją przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele o niej słyszałam, muszę się skusić

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam jakiejś wielkiej ochoty, ale jeśli będzie okazja, pewnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, mam zupełnie inne zdanie :( W tej książce schemat goni schemat, począwszy od bohaterów, poprzez akcję aż do samego zakończenia. Nie tak wyobrażałam sobie "Alicję w krainie zombi" :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Już od pierwszej zapowiedzi książka mnie zainteresowała, a już po pierwszych recenzjach byłam wniebowzięta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie przeczytam, zainteresowała mnie ta pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cały czas się nad nią zastanawiam - suma summarum i tak pewnie po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej pozycji. Dość interesująco się zapowiada. Na pewno za nią poszperam. Lubię takie klimaty:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Młodzieżówka, ale na tyle intrygująca, że nawet ja bym łyknął :)

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall