wtorek, 29 marca 2016

Przedpremierowo: "Miłość w czasach zagłady", Hanni Münzer - kobiety w obliczu wojny

Autor: Hanni Münzer
Wydawnictwo: Insignis
Stron: 488
Literatura piękna, powieść historyczna

Beletrystyka historyczna dotykająca czasów drugiej wojny światowej jest jednym z moich ulubionych typów książek. Nie myślałam wiele nad decyzją czy poświęcić czas Miłości w czasach zagłady, szczególnie, że również zapowiedź brzmiała obiecująco - bestseller na rodzimym niemieckim rynku wydawniczym, tłumaczenie na wiele europejskich języków, plany nakręcenia serialu opartego na wydarzeniach z powieści... czy jest lepsza zachęta dla książkoholika?

Przygodę rozpoczynamy poznając młodą Felicity, która postanawia opuścić Amerykę, w której się urodziła i wychowała na rzecz pewnej propozycji zawodowej. Niestety plany pokrzyżowała jej własna matka - Martha - która sprzątając pokój w domu opieki po zmarłej matce znika jak kamfora... Felicity koniec końców opuszcza Amerykę, ale trafia do Rzymu, w poszukiwaniu Marthy. Kluczem do rozwiązania zagadki zniknięcia matki, a także tajemniczych wycinków z gazet w języku hebrajskim znalezionych w rzeczach babci okazuje się jej pamiętnik, który przeniesie obie kobiety w wir bolesnej rodzinnej historii na tle ogarniętych wojną Niemiec, Austrii i Polski...

Muszę przyznać, że rozpoczynając lekturę spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Przez pierwsze - te współczesne - strony książki przebrnęłam z dziwnym uczuciem, że się zawiodę. Że to nie będzie to. Jednak kiedy wreszcie zaczęłam poznawać historię rodzinną rozpoczynającą się dość niepozornie, nawet sielankowo w przedwojennym Monachium, zostałam oczarowana. Później wraz z bohaterami przeżywałam chwile smutku, rozpaczy, a mniej więcej w połowie książki byłam w takim szoku, że nie mogłam już odłożyć książki. Absolutnie nieprzewidywalna, do bólu wstrząsająca, bezpruderyjna - taka jest Miłość w czasach zagłady. Wprowadzanie zaskakujących zwrotów akcji przychodzi autorce z wielką łatwością, zmiana klimatu w książce jest zupełnie niespodziewana, a jednak wszystko przebiega z pewną naturalnością i płynnością. To jest jedna z tych powieści, którą można pochłonąć w jeden wieczór. 

Miłość, strach, cierpienie, konspiracja, oddanie, zemsta, a wszystko to potraktowane wielowymiarowo. Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie pierwszoplanowi - uduchowiona Elisabeth, wrażliwa i skrzywdzona Deborah nosząca w sobie żądzę ukojenia bólu - a także drugoplanowi (tu zdecydowanie moją faworytką jest mocno stąpająca po ziemi pokojówka Ottilie).

Miłość w czasach zagłady wywołała u mnie niemałe emocje. Dawno nie czytałam tak przejmującej  i absorbującej powieści. Zdecydowanie polecam wszystkim zainteresowanym tematyką żydowską, wojenną, tym, którzy szukają książki wciągającej i nie dającej o sobie zapomnieć (przy okazji - myślę, że jest odpowiednia dla czytelników w wieku 16+). 

9/10

Poniżej przedstawiam Wam oficjalny news - premiera książki już jutro, 30 marca!

Jeden z największych światowych sukcesów self-publishingu – Miłość w czasach zagłady Hanni Münzer już w Polsce!

Hanni Münzer to fenomen na niemieckim rynku wydawniczym. Jej wydany własnym sumptem literacki debiut Seelenfischer („Rybacy dusz”) przez siedem tygodni utrzymywał się na szczycie listy najlepiej sprzedających się e-booków. W roku 2014 Hanni Münzer opublikowała Miłość w czasach zagłady (Honigtot), która okazała się niebywałym sukcesem. Prawo do wznowienia wykupiło renomowane wydawnictwo Piper Verlag, a powieść trafia na listę bestsellerów tygodnika „Der Spiegel”.

Kiedy Elisabeth Malpran, chcąc ratować rodzinę, wiąże się z wysoko postawionym oficerem SS Albrechtem Brunnmannem, nie wie jeszcze, że zawiera pakt z diabłem… Pakt, który położy się cieniem na życiu jej córki. Wiele lat później młoda Amerykanka Felicity wyrusza do Europy śladem matki, która znikła w tajemniczych okolicznościach. Podczas poszukiwań w Rzymie kobieta odkrywa mroczną historię swojej rodziny. Aby ją zrozumieć, musi się cofnąć do najbardziej ponurego rozdziału dwudziestowiecznej historii. Dramatyczne losy słynnej śpiewaczki operowej Elisabeth oraz jej córki Debory poznaje z kart odnalezionego pamiętnika. Sceną jest Monachium i Kraków lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku.

Historia czterech pokoleń niezwykłych kobiet, o których losach przesądziły meandry historii, oczarowała  ponad pół miliona czytelników w Niemczech, otrzymała ponad 1600 recenzji na Amazon.de, z których średnia ocena wyniosła 4,5/5 gwiazdek, a prawa do przekładu zostały wykupione przez kilkanaście krajów. W planach jest również serialowa adaptacja. Autorka aktualnie pracuje nad kontynuacją powieści, której premierę niemiecki wydawca zapowiada na wrzesień 2016 roku.

Polski przekład Miłości w czasach zagłady trafi do księgarń już 30 marca!

4 komentarze

  1. Niestety, ale ta pozycja jednak nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. To idealna dla mnie książka uwielbiam takie osadzone w II wojnie światowej, jeszcze interesuje mnie książka pt. "Krawcowa z Dachau".

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie czegoś w tej książce brakowało, jakiegoś ostatecznego dopieszczenia, ale i tak jednym tchem pochłonęłam

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall