Cecilia Randall - "Hyperversum"
22:34
Tytuł: Hyperversum
Autor: Cecilia Randall
Wydawnictwo: Esprit
Stron: 768
Czas czytania: kilka długich popołudni i wieczorów
Wyobraź sobie grę komputerową RPG tak realistyczną, że prawie czujesz pod stopami miękką trawę, nad sobą widzisz chmurne niebo, a w oddali mury średniowiecznego miasta dokąd zmierzają wozy z towarami na handel i wracają rycerze po wyczerpujących bitwach. A Ty możesz być którymś z nich!
Taką właśnie grą jest w zamyśle Hyperversum. Dzięki najnowszym technologiom niemal przenosi się w średniowieczną rzeczywistość, w której sam musisz się odnaleźć i prowadzić bohatera swoją wyobraźnią - świat bowiem jest niemal nieograniczony! W pewne urocze popołudnie kilkoro amerykańskich przyjaciół toczyło kolejną rozgrywkę tej niesamowitej gry - najstarszy z nich, student historii - Ian, opracował realistyczny scenariusz oparty na swoich badaniach do pracy doktorskiej.
I nagle stało się niemożliwe! Przez dziwne zrządzenie losu młodzi ludzie zostali... naprawdę przeniesieni do XIII-wiecznej Francji! Ian, Daniel, Jodie i Martin znaleźli się w innej części krainy niż ich pierwszy raz grający w Hyperversum przyjaciele - Carl i Donna.
Już pierwsze dni w tym niecodziennym położeniu pokazały znajomym, że nie będzie łatwo. Musieli stawić czoła wielu niebezpieczeństwom, narazić własne zdrowie i życie, uciekać...
Jak przyjaciele odnajdą się w średniowiecznych realiach? Czy ich przyjaźń przetrwa próbę czasu? Czy w dobie rycerskich wojen znajdzie się miejsce na miłość? Czy w końcu odnajdą się Donna i Carl, zagubieni gdzieś podczas wirtualnego jeszcze sztormu? O tym wszystkim przekonacie się czytając "Hyperversum" Cecilii Randall.
Książka jest z gatunku tych, których nie potrafię czytać na jeden raz. Dozuję sobię ją rozdziałami - odcinkami, jak dobry serial. Z początku ciężko było mi uwierzyć, że z tymi bohaterami zwiążę się w toku czytania, jednak na szczęście rozdział za rozdziałem coraz bardziej wciągałam się w średniowieczne przygody, chętnie sięgając po książkę kolejnego wieczora.
Jestem absolutnie oczarowana pomysłem i sposobem w jaki Cecilia Randall prowadzi swoich bohaterów, jak dokonuje w nich zmian, jak dojrzewają i z niezbyt wyrazistych i mdłych postaci stają się niebanalnymi jednostkami, z którymi ciężko się rozstać.
Słyszałam, że ma pojawić się kontynuacja "Hyperversum". Sięgnę po nią w stu procentach.
8/10
za możliwość przeczytania tej niesamowitej i niebanalnej pozycji jaką jest Hyperversum dziękuję serdecznie wydawnictwu
14 komentarze
Bardzo fajnie jest teraz móc porównać swoje wrażenia z innymi czytelnikami. Mi również się podobała i będę czekać na kontynuację ;)
OdpowiedzUsuńcoraz częściej widzę recenzje tej książki, chyba będę musiała się za nią rozejrzeć :)
OdpowiedzUsuńMam coraz większą ochotę na tą książkę, nie zrazi mnie nawet jej objętość :)
OdpowiedzUsuńKsiążka już do mnie idzie. Nie mogę się doczekać, kiedy w końcu po nią sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńTeż nie dawno czytałam tę książkę i zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
OdpowiedzUsuńLubię książki tego Wydawnictwa ale to raczej nie moje klimaty.
OdpowiedzUsuńKsiążkę już od dłuższego czasu mam w planach, ale jakoś do tej pory nie wpadła w moje ręce :)
OdpowiedzUsuńOd bardzo dawna marzy mi się ta książka :)
OdpowiedzUsuńChyba tylko ja jestem tak sceptycznie nastawiona do niej...:P
OdpowiedzUsuńMam w planach, ale ciągle nie ma jej w bibliotece
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę się doczekać, kiedy dostanę w łapki tę książkę. :3
OdpowiedzUsuńJejciu, muszę ją przeczytać ;)
OdpowiedzUsuńWprawdzie tyle stron troszkę mnie przeraża, ale dałabym radę przebrnąć. Koniecznie muszę to przeczytać!
OdpowiedzUsuńMam wielką ochotę na przeczytanie tej książki :D
OdpowiedzUsuń