piątek, 5 października 2012

Barney Stinson, Matt Kuhn - "Kodeks Bracholi"


Tytuł: Kodeks bracholi
Autor: Barney Stinson i Matt Kuhn
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Stron:  195
Czas czytania: Dwa wieczory


Artykuł I
Brachole przed lachony

Artykuł 148
Brachol nie słucha muzyki lasek... Przy innych bracholach. Kiedy jest sam, może posłuchać jednego czy dwóch albumów, powiedzmy, Sary McLachlan, ale tylko, aby uzyskać cenny wgląd w kobiecą psychikę, a nie dlatego, że uważa, że jej piosenki strasznie wbijają się w głowę i zarazem podnoszą człowieka na duchu.

Czy już wiecie o czym dziś mowa? Tak - o Kodeksie Bracholi, największej gratce dla fanów serialu How I Met Your Mother? , którego 8 (i - ku mojemu ogromnemu niezadowoleniu - podobno ostatni) sezon możemy śledzić od początku października.
Na pewno znacie Barneya Stinsona - niepoprawnego podrywacza, typowego samca-zdobywcę, który kobiety traktuje raczej przedmiotowo. I na pewno wszyscy z niecierpliwością czekacie na rozwój najnowszego sezonu - czy rzeczywiście Barney poślubi Robin? Legendarny "Kodeks Bracholi", który na pewno pamiętacie z odcinka, w którym jego nieprzewidywalny autor wymógł na Tedzie niezwykłą przysięgę...
Teraz możecie sami przeczytać go i poznać wszystkie pokręcone zasady jakimi według Barneya powinni kierować się mężczyźni.

Znajdziecie w nim reguły rządzące randkami i związkami: jak wyrwać dziewczynę, o czym przy niej mówić, a co ukrywać, jak uciec z randki, jak wybić bracholowi z głowy małżeństwo; reguły dotyczące zachowania bracholi w konkretnych sytuacjach: co robić na czerwonym świetle, co zrobić gdy brachol zapomni imienia innego faceta; a także szereg zasad rządzących relacjami pomiędzy bracholem a bracholem.
Jeżeli znacie i lubicie specyficzny humor Barneya Stinsona z HIMYM ta książka rozbawi Was niemniej niż jego sceny w serialu.

Oprócz wypisanych suchych regułek w książce znajdziemy wiele instruktażowych rysunków, schematów, tabeli, nawet takich, które czytający brachol może sam wypełnić (np. daty, które laska uważa za ważne :)). Okładka książki jest stylizowana na skórzaną oprawę, co nacieszy nasze oko.
Jako miłośniczka serialu i fanka Barneya miałam niemały ubaw czytając tą krótką, zabawną pozycję. Według mnie jest to punkt obowiązkowy dla każdego entuzjasty How I Met Your Mother. Czekam już tylko na żółty parasol :)

8+/10
za czas pełen śmiechu i rozbawienia dziękuję z całego serca wydawnictwu

12 komentarzy

  1. Skoro zabawa przy ksiązce przednia, to jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze, znam tę książkę z wielu recenzji przeczytanych na jej temat, ale coś nie mogę się dać namówić na lekturę :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądam tego serialu, więc myślę, że czytanie tej książki będzie trochę bez sensu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam tę ksiażkę przyjaciółce na urodziny i sama oczywiście czytałam, jest genialna i przezabawna! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i podzielam Twoje zdanie! :) Uśmiałam się podczas czytania, aż żałowałam, że "Kodeks Bracholi" jest taki krótki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Serialu nie oglądam, ale może kiedyś przeczytam książkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, uwielbiam Jak poznałem waszą matkę, tak więc z pewnością sięgnę po tę pozycję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem w trakcie, ale fakt śmieje się do siebie przy niej cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Serialu nie znam, ale po książkę chętnie bym sięgnęła. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z ciekawości bym przeczytała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To taka dobra pozycja na prezent ;) Jak skończą mi się pomysły, będzie w sam raz.

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall