piątek, 22 marca 2013

ROK BLOGA! - Kilka słów i zapowiedź konkursu

Dokładnie rok temu przywitałam Was na Waniliowych Czytadłach. Czytam od dziecka, choć miałam kilka długich przerw i miesięcy zniechęcenia. Swoją miłość do słowa pisanego zawdzięczam przede wszystkim  mojej św. pamięci Babci, która nauczyła mnie czytać, zachęcała do tego, na feriach czy w wakacje kupowała książki - do dziś pamiętam "Małą Syrenkę" z ilustracjami Disneya kupioną bodajże w Zawoi, czytanie "Rogasia z Krainy Roztoki", a także inne piękne książki, które znajdywałam w babcinym mieszkaniu lub kupowała mi je w sandomierskiej księgarni Atena (już nieistniejącej). To u Niej znalazłam i przeczytałam jedną z moich ukochanych książek dzieciństwa - "Słoneczko" Marii Buyno-Arctowej.
Następnie ogromne podziękowania należą się moim Rodzicom. Dziękuję, że nie rozpieszczaliście mnie najnowszymi gadżetami technologicznymi (chociaż - ku mojej radości - miałam Furby'ego i inne kultowe zabawki lat '90 :)), a woleliście podłożyć pod choinkę książki o Świętym Mikołaju, zupełnie znienacka kupić mi tom poezji Haliny Poświatowskiej i ks. Twardowskiego, czy przywieźć do Babci w wakacje całą serię książek Krystyny Siesickiej.
Dziękuję z tego miejsca również mojemu bratu, bez którego nigdy nie skompletowałabym Harry'ego Pottera, a także za to, że kiedyś dawno temu po zajęciach (lub wracając z pracy - nie pamiętam już dokładnie) spełnił moją prośbę i kupił mi kolejny tom serii miętowej Ewy Nowak. Chociaż miałam wtedy lat naście - nadal pamiętam.
I jeszcze małe podziękowania dla kuzyna, z którym urządzaliśmy sobie wyścigi kto przeczyta więcej i szybciej.

Przez ten rok wiele się nauczyłam. Moje pierwsze notki można bardziej uznać za opinie, są według mnie bardzo nieudolnie napisane, ale nie kasuję ich. Z każdą notką widać coraz lepszą formę recenzji i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej :)
Nawiązałam wiele współprac recenzenckich, z których kilka jest dla mnie naprawdę szczególnie ważnych. Popełniłam też dużo błędów, wiele książek potraktowałam po macoszemu, w pewnym momencie też zapędziłam się trochę i mam małe zaległości - które już skrupulatnie nadrabiam.
Zyskałam wielu czytelników. W tym momencie jest Was 223. Kolejny raz dziękuję Wam za zaufanie, za to, że chcecie tu być i czytać co mam do powiedzenia o książkach. Każdy ma inny gust, każdego kształtowały w życiu inne doświadczenia, i każda osoba zupełnie inaczej odbierze daną pozycję. Wierzę jednak, że moje recenzje są dla Was chociażby wskazówkami w tak ogromnym dziś wyborze wartościowych pozycji :)

W blogosferze rodzą się przeróżne sympatie i antypatie. Ja ostatnio na szczęście doświadczam więcej tych pierwszych. Szczególnie z tego miejsca pozdrawiam Abigail z bloga alonewithbooks.blogspot.com , a także Alicję z bloga wkrainieksiazek.blogspot.com , Megajrę z bloga szeptksiazek.blogspot.com , Anię z bloga recenzje-panny-indyviduum.blogspot.com , Gosię z bloga wkrainiestron.blogspot.com i Scorpionicę  z bloga stulecieliteratury.blogspot.com . Chciałabym wymienić jeszcze wiele dziewczyn, ale nie starczy mi tu miejsca :)

Po Wielkanocy zorganizuję Urodzinowy Konkurs, mam nadzieję, że znajdę ciekawe pozycje na nagrody i że tłumnie weźmiecie udział :) Chociaż tak mogę Wam podziękować za ten wspólny rok.

32 komentarze

  1. Ale pięknie napisane :-) Gratuluję i życzę jeszcze wielu lat w blogosferze, wytrwałości, ciągłego polepszenia swoich recenzji i jeszcze więcej przyjaźni zawartych dzięki książkom. Bo to chyba najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! Życzę kolejnych sukcesów i wytrwałości. :)
    Książki książkami, ale zazdroszczę Ci Furby'ego! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie gratulacje:) Zazdroszczę takiego stażu, sama dopiero raczkuję w blogosferze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdecznie gratuluje pierwszego roku z blogowaniem i ksiazkami. Zycze jeszcze wielu, radosnych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sto lat, sto lat! :D
    Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję :) Życzę ci kolejnego tak udanego roku w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne takie podziekowania dla rodziców. Gratuluję i czekam na konkurs.

    OdpowiedzUsuń
  8. No to świętujemy tak?:D wpadasz z tortem i biba bedzie:D Spotkamy sie kajs posrodku trasy:D Dzięki za pozdrowienia:D Też na szczescie mam farta do dobrych nowych znajomosci:) oby tak dalej!:)

    Sto lat wanilia!:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego najlepszego i oczywiście jeszcze wielu, wielu rocznic oraz wielu sympatii poznanych w naszej skromnej blogosferze. :D
    Dziękuję za pozdrowienia. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję się z Tobą spotkać na jakichkolwiek Targach. :D
    I jeszcze raz sto lat. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana!

    Sto lat, sto lat, niech pisze, pisze nam!
    Sto lat, sto lat, niech recenzuje książki nam!
    Wiersze - bach! Proza - bach!
    Waniliowa pisze naaaaaaaaaaaam!
    Niech pisze nam!

    Dziękuję za to, że jesteś i wciąż piszesz :) Życzę wszystkiego dobrego i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Szybko ten rok zleciał, prawda? Ja też w tym miesiącu rocznicę świętuję, więc możemy urządzić podwójną imprezę :D
    Życzę Ci jeszcze 50.takich rocznic, mnóstwa obserwatorów, wielu owocnychc współprac, świetnych książek (ale może też kilka tych z niższej półki, żeby było różnorodność) do przeczytania. I jeszcze wielu, wielu rzeczy, jakie sobie - razem ze swoim blogiem - wymarzycie! :**

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne podziękowania.
    Roczek to dość długo, ja dopiero goszczę w blogosferze niecałe trzy miesiące.
    W każdym razie nie pozostaje mi nic innego do roboty jak złożyć Tobie moje gratulacje i czekać na konkurs. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dopiero rok?? Byłam przekonana, że jesteś blogerką z o wiele dłuższym stażem :). Życzę trafiania na jak najlepsze książki i żeby blogowanie zawsze sprawiało przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po raz kolejny nie mogę się nadziwić że blog, który wydawał mi się "weteranem" jest młodszy od mojego :-) Gratuluje wspaniałych osiągnięć, liczba obserwatorów i odsłon jest najlepszym potwierdzeniem tego, jak ceniony jest Twój blog. Życze by kolejne lata, były dla Ciebie jeszcze bardziej udane a blogowych antypatii w ogóle nie było :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję, świetny wynik ;) Przez rok idzie się niesamowicie rozwinąć !

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaa.. To już roczek?! ^^ Gratuluję Kochana i oczywiście będę teraz śpiewać "Stooo laaat, stooo laaat". :3 Nawet nie wiesz jak się cieszę, że założyłaś tego bloga i że mogłam poznać taką wspaniałą osobę jaką jesteś. :* Bądź z nami jeszcze baardzo długo! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję! Mam nadzieję, że będziesz tutaj jeszcze dłuuugo, dłuuuugo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepszego i kolejnych owocnych lat na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jej, to już rok? <3 Gratulacje!
    Ślicznie to napisałaś, już kiedyś ci pisałam, że uwielbiam twoje recenzje, uwielbiam videorecenzje i mam nadzieję, że będziesz jeszcze dłuuuugo pisać <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję! Ja też już niedługo, w maju będę obchodzić rok bloga, ale to zleciało, nawet nie wiem kiedy :)
    Świetnie napisałaś ta notkę!

    Życzę ci, abyś miała okazję świętować jeszcze co najmniej kilka, a może kilkadziesiąt takich rocznic, abyś nawiązała nowe współprace, poznała nowych ludzi i zdobyła nowych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję roczku :) Prowadzimy bloga praktycznie tak samo długo :) Mojemu stuknął roczek 1 marca :)
    Życzę Ci dalszej wytrwałości w prowadzeniu tego miejsca oraz wielu sukcesów z tym związanych. Mnóstwa cudownych tytułów do przeczytania i wszystkiego, co tam sobie jeszcze zażyczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale zleciało! Gratuluję z całego serca i pamiętaj: oby jak najdłużej! Również się cieszę, że was dziewczyny poznałam i mam nadzieję (Magda zresztą już coś nadmieniała), że do rychłego zobaczenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak Ty to pieknie napisałaś. Czytałam wiele tego typu urodzinowych notek, ale twoja zawładneła moim sercem. To szczescie miec takich rodziców i taką babcie, jestes szcześciarą.
    Gratuluje.

    OdpowiedzUsuń
  24. Przyjmij gratulacje z okazji roczku! A notka urodzinowa bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, jak ten czas mija. Może jestem taką bardziej szarą myszką na tym blogu, jednak zawsze czytam każdą notkę. Masz wspaniały styl pisania. Życzę Ci przeczytania jeszcze wielu wspaniałych książek, aby twoja pasja zawsze Ci towarzyszyła i żebyś nigdy nie przestała prowadzić tego bloga. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję i życzę jeszcze wielu takich rocznic :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ogromne gratulacje i życzę jeszcze wielu wspaniałych lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Liczba obserwatorów a liczba czytelników to dwie różne rzeczy! Ja nie jestem obserwatorem, ale mam Cię w swoim czytniku i czytam regularnie, więc na pewno czyta Cię więcej osób! Pozdrawiam i życzę wielu lat blogowania i wielu wspaniałych przyjaciół!

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall