czwartek, 23 lipca 2015

"Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka", Lucyna Olejniczak - klątwa, miłość, zbrodnia i stary Kraków

Autor: Lucyna Olejniczak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Stron: 344
Seria: Kobiety z ulicy Grodzkiej, #1
literatura obyczajowa, kobieca
Przełom XVIII i XIX wieku. Kraków. W domu okrutnego aptekarza rodzi się kolejne martwe dziecko, które i tak nie byłoby go w stanie zadowolić - jest to córeczka. W tym samym czasie w piwnicach posiadłości przychodzi na świat inna dziewczynka - owoc barbarzyństwa pana domu względem młodziutkiej służącej. Akuszerka Andrzejowa ma tylko jedno wyjście - nie chcąc, by maleńka istotka podzieliła los innych nieślubnych potomków aptekarza, bez zastanowienia podmienia martwe ciałko z tym pełnym życia i siły. Służąca Hanka i tak już umiera... lecz przed śmiercią zdąży jeszcze przekląć całą rodzinę Franciszka Bernata, nie wiedząc, że tym samym przeklina i własną córkę.

Główna bohaterka powieści - młodziutka Wiktoria - dorasta w czasach przełomu, pod opieką potwornego, niekochającego ojca, który z początku zdaje się nie doceniać jej talentów. Zachęcona przemianami w systemie oświaty dziewczynka rwie się do nauki, pragnie również iść na studia. Jedynymi życzliwymi jej duszami są bracia bliźniacy - pakujący się wiecznie w tarapaty Adam i lekko upośledzony Stefanek, którego siostra kocha całym sercem. Wkrótce Wiktoria spotyka na swojej drodze Filipa i od tego momentu całe jej życie się zmienia. Pierwsza miłość, pomoc niesiona innym, nieustanna walka z apodyktycznym ojcem... a do tego wszystkiego wkrótce na jaw zaczynają wychodzić mroczne sekrety samego Bernata...

Osadzona w starym Krakowie powieść Lucyny Olejniczak jest przepięknym portretem codziennego życia w początkach XIX wieku. Prócz codziennych problemów mieszkańców, okresu przemian, w którym kobiety zyskały prawo do edukacji, autorka ukazuje problem niespełnionego mężczyzny, który popada w coraz większe szaleństwo i popełnia odrażające czyny. Kontrastującą bohaterką jest jego własna córka - dobra, zdolna, pełna chęci do życia, rozkwitająca z małej zlęknionej dziewczynki w odważną, samodzielną kobietę.

Pani Lucyna pisze w sposób swobodny, stopniowo rozwija swoją opowieść, powoli wprowadzając czytelnika w coraz mroczniejsze aspekty historii, równocześnie opisując piękno młodości i nie zapominając o specyficznym klimacie krakowskich ulic i kamienic.

Jako mieszkanka Krakowa z chęcią spojrzałam na to miasto z zupełnie innej perspektywy, dając się ponieść mrocznym tajemnicom jej mieszkańców i kwitnących nadziei niesplamionych złem młodych bohaterów. Powieść kończy się w momencie, kiedy najbardziej kibicujemy Wiktorii i czekamy na rozwój wypadków. Na pewno sięgnę po kolejny tom Kobiet z ulicy Grodzkiej licząc na przygodę równie absorbującą jak ta w Hance.

7/10

5 komentarzy

  1. Czytałam książkę krótko po premierze. Jestem zadowolona z lektury. Lubię postacie silnych kobiet, które dźwigają na barkach losy swojej rodziny a także przyszłość biznesów :) Czasy, w których rozgrywa się akcja to dodatkowy smaczek dla miłośników historii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie spodziewałam się tak wiele po tej książce. Styl autorki po prostu mnie urzekł. Mam nadzieję, że tom II pojawi się na rynku wydawniczym już wkrótce, bo bardzo kibicuję Wiktorii i nie mogę się doczekać tego co będzie dalej!

      Usuń
  2. Lubię postacie kobiece w książkach, do tego jeśli jest to książka z historią to już w ogóle :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesuję się historią i lubię czytać książki, które mają chociaż elementy przeszłości... Myślę, że to jest odpowiednia książka dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall