czwartek, 10 stycznia 2013

Barney Stinson, Matt Kuhn - "Playbook. Podręcznik podrywu".


Autor: Barney Stinson i Matt Kuhn
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Stron:  172

Kolejna gratka dla fanów serialu How I Met Your Mother! Po wywołującym w czytelnikach salwy śmiechu "Kodeksie Bracholi" (RECENZJA TU) przyszedł czas na "Playbook" czyli... podręcznik podrywu! Barney Stinson pokaże mężczyznom w jaki sposób oczarować kobietę i spełnić marzenie każdego faceta o długoletnim, szczęśliwym związku...

...CO?! Mam nadzieję, że nie uwierzyliście! Playbook jest zbiorem "porad", a raczej "opisów scenek sytuacyjnych" ledwo wpisujących się w określenie "podryw". Niektóre z nich są naprawdę wymyślne - jak np. podryw na pracownika tajnej organizacji SNASA, olimpijczyka (gdzie ciastko owinięte celofanem gra rolę srebrnego medalu!) czy wzbudzającego współczucie wdowca. Większość z tych chwytów mogliśmy obserwować w wykonaniu samego Brachola Barneya na przestrzeni 8 sezonów HIMYM (w tym mój ulubiony pt. "On nie przyjdzie").

Pozycja, której nie może sobie odpuścić żaden prawdziwy fan serialu. Jeśli serialowy Barney rozbawia Was do łez - ta książka również to zrobi. A jeśli planujecie ją podarować jakiemuś niezdarnemu facetowi - nie martwcie się. Barney jako mistrz podrywu dobrze wie, że gotowych pomysłów jak poderwać jednonocną laskę potrzebują tylko fajtłapy i ofiary, więc przygotował dokładną instrukcję jak korzystać z podręcznika, a nawet szacuje szanse jakie na zdobycie laski daje konkretna scenka :)

Gratka dla kobiet - bo pojawił się też rozdział "Playbook" dla lasek. Zdziwieni? Niemniej ja byłam gdy dotarłam do niego. Powiem tylko tyle, że wynagrodził mi on wielką dawkę męskiego szowinizmu, który Barney przelał na kartki książki :-)

"Playbook" to książka, którą przeczytacie szybciej niż sądzicie. Jest idealnym odprężaczem, odmóżdżaczem i rozbawiaczem. Sprawdzi się też jako idealny prezent dla osób, które wprost nie mogą się doczekać by dowiedzieć się kto ukrywa się pod żółtym parasolem! Nie zapomnijcie jednak ostrzec delikwenta, by nie próbował stosować chwytów na prawdziwych laskach - chyba, że jego "zeszłonocna" ma być ostatnią.

8+/10

Za momenty nieopanowanego śmiechu przy niesamowitych pomysłach Barneya Stinsona dziękuję z całego serca wydawnictwu

10 komentarzy

  1. Bardzo dobrze się z nią bawiłam! Nie jest to może wybitna książka, ale dla fanów serialu albo samego Barneya - nie lada gratka! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię serial, więc chętnie bym przeczytała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serial świetny, Barney jest najlepszy z całej tej bandy przyjacielskiej, choć ostatnio słabsze odcinki są. Przeglądałam "Kodeks Bracholi", "The Playbook" widzę w podobnym tonie, to może w ramach relaksu też sobie przejrzę, przynajmniej pośmieję się trochę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam! Uwielbiam:) Moje ulubione sposoby to podryw mężczyzny przez kobietę i Lorenzo von Jakiśtam:D:) Fajne jest jeszcze sNASA i Miliarder;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam serial xD Ale chyba książkę odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie oglądałam tego serialu, może kiedyś. teraz niestety nie mam na to czasu.
    Pozdrawiam i zapraszam ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Hah, wydaje się ciekawa, więc czemu nie ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie lektura obowiązkowa :D Dobrze się składa, że już mam ją na półce :]

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę przyznać, że mnie zachęciłaś, chociaż wcześniej nie słyszałam o tej książce pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mój blog u was

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall