Tytuł: NarrenturmAutor: Andrzej SapkowskiObsada: 112 aktorówCzas: 23 godziny 51 minutWydawca: Audioteka.pl
Tak jak wspomniałam na wstępie - oj, nie jest to klasyczny audiobook. Jest to wspaniale wyreżyserowane słuchowisko. Grający w nim aktorzy przekazują wielorakie emocje - usłyszymy westchnienia, krzyki, piski, wrzaski tłumu, przerażenie, rozbawienie... Od strony technicznej należy wspomnieć o znakomitej dykcji i prawdziwym wczuwaniu się w role przez ich odtwórców. Jak wiadomo Trylogia Husycka jest na wskroś polska, więc i polskie przekleństwa padają tutaj jak coś całkiem naturalnego - o dziwo w książce mnie denerwowały, w audiobooku dodają pikanterii, są nieodzownym elementem i spójnym z całością. Być może osobom, które za sobą mają lekturę Trylogii będzie ciężko się przyzwyczaić do głosu Reinmara, jednak po kilku godzinach słuchowiska idzie go zaakceptować.
Na bardzo wysokim poziomie stoją efekty dźwiękowe w produkcji. Usłyszymy ich wiele - od gwaru miasteczka, odgłosy modlitwy po szczęk broni w walce, pościgi, maszerujące armie. To pozwala dosłownie przenieść się w świat opowieści i doświadczyć jej jeszcze mocniej. Dodaje rzeczywistego akcentu i daje pole do popisu naszej własnej wyobraźni.
Cały audiobook to prawie 24 godziny wybitnego słuchowiska, podzielonego na osobne klipy - w każdym z nich przeżyjemy osobny rozdział powieści. Dzięki temu można go sobie dawkować, jak świetny serial w telewizji, ale powiem szczerze - produkcja ta niezmiernie wciąga, ciężko się od niej oderwać i ja przesłuchałam ją w dosłownie 2 dni. Muszę wspomnieć, że jest to słuchowisko bardzo ciekawe i absorbujące - nie zdarzył mi się "spadek skupienia", byłam ciągle skoncentrowana na słuchanym rozdziale i nie czułam znudzenia.
Produkcja ta spodoba się zarówno fanom Sapkowskiego, którzy są już po lekturze Trylogii Husyckiej, jak i osobom, które tę przygodę mają jeszcze przed sobą. Zapewne miętę poczują też do słuchowiska ci, którzy na co dzień nie lubują się w fantasy. Podkreślam raz jeszcze - jest to prawdziwy teatr, spektakl, nie zaś "audiobook" w czystym słowa znaczeniu, tych dwóch rodzajów nie powinno się mylić. Fani twórczości Sapkowskiego na pewno nie będą rozczarowani czy zawiedzeni - przeżyją jeszcze większą przygodę niż podczas czytania.
10/10
za możliwość przeniesienia się w fantastyczny świat i przeżycia niesamowitej przygody, dziękuję z całego serca


