![]() |
| Flickr, by comedynose |
Już 6 maja, czyli za 2 (niecałe!) dni maturzyści zasiądą do egzaminu pisemnego z angielskiego. Ze swojej matury pamiętam bardzo wiele... szczególnie stres, chociaż angielski był dla mnie najmniej stresujący, bo po prostu go lubię. Niektórzy z Was na pewno chcą jeszcze co nieco powtórzyć w tym ostatnim dniu. Mam dla Was kilka rad - jak jeszcze wykorzystać te ostatnie godziny i jak ograniczyć niebezpieczne sytuacje podczas samego sprawdzianu.
1. Nie powtarzajcie już "całości materiału", który może pojawić się na maturze - nie zapamiętacie z takiego miszmaszu wiele, a jeszcze możecie sobie namieszać. Skupcie się na formach gramatycznych, w których czujecie się najmniej pewnie!
3. Na YouTube istnieje wiele kanałów do nauki angielskiego dla obcokrajowców. Poszperajcie, osłuchajcie się!
4. Poprzeglądajcie serwisy plotkarskie - trochę relaksu nikomu przed maturą nie zaszkodziło! Przy okazji zwróćcie uwagę na zwroty lub struktury gramatyczne, które sprawiają Wam problemy i powtórzcie je.
6. Nie kujcie do ciemnej nocy! Będziecie niewyspani, a to na pewno na egzaminie Wam szczęścia nie przyniesie! Przed snem wypijcie dobrą herbatę, obejrzyjcie serial lub film (jeśli macie siłę to po angielsku, a co! :))
7. Przed egzaminem zjedzcie dobre śniadanie. Solidne, ale nie za ciężkie. Nie chcecie, by burczało Wam w brzuchu, ani czuć się źle. Zakończcie śniadanie owocem, a jeśli w drodze na egzamin mijacie ulubioną kawiarnię, weźcie sobie dobrą kawę (ale uważajcie na swoje białe koszule! :))
8. Na egzaminie bądźcie spokojni. Już nic innego Was nie uratuje prócz Waszej wiedzy i ... spokoju! Mały stres jest w porządku, ale jeśli przesadzicie z nerwami (nie nakręcajcie się!) możecie doznać tzw. uczucia czarnej dziury...
9. Przy czytaniu ze zrozumieniem dokładnie wszystko... czytajcie. Nie omijajcie słów, wracajcie do trudniejszych fragmentów jeśli potrzebujecie. Obiecuję, że czasu Wam wystarczy.
10. Nie stresujcie się przy listeningu. Pamiętajcie, że specjalnie jest puszczany dwa razy. Najpierw spróbujcie złapać ogólny kontekst, porównać go z odpowiedziami - a potem słuchajcie szczegółów!
11. A teraz opowiem Wam małą anegdotę. Wyszłam z rozszerzonej matury wręcz szczęśliwa. I wtedy usłyszałam plotkę, że jeśli nie zaznaczyło się tematu wypowiedzi pisemnej nie będzie ona nawet sprawdzana... Poleciałam jak głupia z powrotem do sali, bo oczywiście O TYM ZAPOMNIAŁAM!!! Ale koperta z egzaminami była już zalakowana. Stresowałam się, że to koniec, aż do ogłoszenia wyników. Na szczęście moją pracę sprawdzono... Wam jednak radzę uniknięcia tego, co ja przeszłam. Przed oddaniem arkusza sprawdźcie dokładnie, czy wszystko jest ok i zaznaczone jak powinno! Po to macie tyle czasu, by z niego mądrze skorzystać.


