środa, 10 kwietnia 2013

Erica Spindler - "Ukarać zbrodnię"

Autor: Erica Spindler
Wydawnictwo: Mira/Harlequin
Stron: 480
Melanie May jest policjantką w Charlotte, spokojnym miasteczku w Karolinie Północnej. Do tej pory zajmowała się drobnymi przestępstwami, więc kiedy przychodzi jej się zmierzyć ze sprawą morderstwa na tle seksualnym rodzą się w niej sprzeczne emocje. Z jednej strony nie może znieść widoku miejsca zbrodni. Z drugiej zaś, ambitna kobieta postanawia dołożyć wszelkich możliwych starań by znaleźć mordercę. Jest zdeterminowana tym bardziej, że po zabójstwie kobiety dochodzi do serii zagadkowych morderstw - ofiarami są mężczyźni, często mający wiele na sumieniu i problemy z prawem. W rozwikłaniu zagadki policjantce przychodzi z pomocą profiler, Connor Parks.
Oprócz wątku czysto kryminalnego jakim jest pogoń za seryjnym mordercą, mamy w książce wiele innych, pobocznych. Każde z głównych bohaterów obciążone jest własnymi problemami. Melanie próbuje pogodzić pracę z trudami bycia samotną matką. Connor Parks również przytłoczony jest niemałymi przeciwnościami losu. 

Było to moje pierwsze spotkanie z autorką, również jedna z pierwszych lektur o charakterze kryminalnym, bowiem ten gatunek czytam niezwykle rzadko. Muszę przyznać, że książka dostarczyła mi naprawdę dobrych wrażeń. Do samego końca nie udało mi się rozwikłać zagadki, chociaż chwilami byłam pewna, że wiem jak to się skończy. Akcja powieści toczy się wartko, bez zbędnych przeciągaczy, co sprawia, że ciężko się od niej oderwać. Erica Spindler w swój trzymający w napięciu kryminał zdołała wpleść także wątek miłosny. Osobiście uważam, że nawet gdyby go nie było to książka byłaby naprawdę kawałem dobrej lektury, ale myślę, że można to potraktować jako pewnego rodzaju uśmiech do czytelniczek, które z kryminałami na co dzień nie mają styczności.
Bohaterowie są wyraziści, nieprzerysowani. Zdarzają się nawet humorystyczne dialogi między dwójką głównych postaci, które sprawiały, że mimo ciężkiego wątku głównego, książkę czytało się z większą lekkością.

Mogę polecić tą książkę osobom, które tak jak ja dopiero wchodzą w świat kryminałów. Myślę, że będzie to udane literackie przeżycie. Czytelnicy, którzy dłużej "siedzą" w tym gatunku również mogą znaleźć w powieści Erici Spindler coś ciekawego.

6+/10

za ciekawą, trzymającą w napięciu kryminalną przygodę, dziękuję z całego serca wydawnictwu

6 komentarzy

  1. Jeszcze nie czytałam żadnej książki tej autorki. Ta mnie bardzo zaciekawiła

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie dla mnie, cyztalam juz duzo kryminalow i cos czuje, ze ta pozycja nic nowego nie wniesie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kryminały, ale tego niestety jakoś mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka znajduje się na półce, może kiedyś po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją już u siebie na półce i już niebawem się za nią biorę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja może nie koniecznie po nią sięgnę, ale podsunę ją mojej mamie, która naprawdę uwielbia tego typu książki :D

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall