czwartek, 18 kwietnia 2013

Nina Reichter - "Ostatnia spowiedź"

Tytuł: Ostatnia spowiedź
Autor: Nina Reichter
Wydawnictwo: NovaeRes
Stron: 380
Seria: tom #1
Bradin Rothfeld jest sławnym piosenkarzem. Zespół Bitter Grace, który założył ze swoim bratem Tomem, jest narażony nie tylko na natrętnych paparazzi, ale również nieugięte i namolne fanki. Chłopak prawie nie ma upragnionej prywatności, wszędzie chodzi ze swoim ochroniarzem i nie rozstaje się z ciemnymi okularami. Kiedy spędzając noc na lotnisku z powodu spóźnionego lotu spotyka Ally, nie ma pojęcia czy może jej ufać. Jednak wystarczy kilka chwil rozmowy z dziewczyną i Brade orientuje się, że Al nie ma pojęcia kim jest. Pierwszy raz od dawna może swobodnie rozmawiać i czuć się jak zwyczajny, niepozorny (może poza delikatną, kobiecą urodą ;) dziewiętnastolatek. Ally również czuje się inaczej rozmawiając z Bradinem. Swobodnie. Czego nie może powiedzieć spędzając czas z chłopakiem, z którym łączy ją beznadziejny, toksyczny układ.
Znajomość nie kończy się na lotnisku, ale jej dalszy ciąg ma bardzo różne oblicza - od barwnych, pięknych i wzruszających po absolutnie zaskakujące i wręcz tragiczne.

Nina Reichter swoją powieść zaczęła pisać jako fanfic na blogu. Dowiadując się o tym miałam mieszane uczucia, jednak te, które wyniosłam z lektury książki sprawiły, że wprost nie mogę się doczekać na kolejny tom. Powieść jest napisana w bardzo dobrym stylu. Potrafi pochłonąć czytelnika na całą noc i sprawić, że zapomni o całym świecie. 
Bohaterowie i historia opisana przez autorkę wzbudzają wiele emocji. Od złości, zniecierpliwienia, przez wzruszenie, radość, smutek, aż po przerażenie. Na dodatek mimo iż opowieść jest kompletnie odrealniona (niecodziennie spotyka się na lotnisku gwiazdę rocka i rozmawia z nią jak ze starym kumplem) wydaje się niesamowicie bliska.

Autorce udało się napisać książkę, która spodoba się nie tylko młodzieży, ale też starszym czytelnikom. Jest to opowieść o wielu aspektach życia. Niełatwych, poplątanych sytuacjach, presji rodziny, szukaniu własnej tożsamości, pragnieniu spokoju, szczęścia, bliskości... o tym jak powstaje prawdziwa więź między dwojgiem ludzi. Więź, która nie zawsze ma jedną barwę, a życie wcale nie jest skłonne ułatwić jej trwanie.
Nina Reichter potrafi tworzyć zarówno piękne tło, rzewne sceny jak i pełne grozy, nieoczekiwane zwroty akcji. Nie spodziewałam się tak złożonej historii, w której napięcie jest umiejętnie stopniowane.
Na dodatek w książce aż roi się od "skrzydlatych słów", wymyślonych przez samą Ninę - pięknych porównań, życiowych wniosków ubranych w doskonale dobrane szaty zdań. To sprawia, że "Ostatnia spowiedź" jest nie tylko świetną rozrywką na wieczór, ale także podróżą przez własne, głębokie refleksje.

Recenzję chcę zakończyć cytatem, który - mam nadzieję - pozwoli Wam odczuć choć przez chwilę niesamowity klimat "Ostatniej spowiedzi"

"Czasami w życiu dokonujesz wyborów i ja dokonałam, chociaż nie chcę się zastanawiać, czy ten jest właściwy. – Przecież to jest twoje życie – zmarszczył brwi, wpatrując się ostro w jej profil. Oparła ręce na zgiętych kolanach. – To trochę tak, jakbyś nakręcił pozytywkę, Bradin. Nie możesz jej zatrzymać, bo zgrzytnie i wyda nieprzyjemny dźwięk. Moje życie to jeden długi nieprzyjemny dźwięk. Lecz inni mówią, że to, co teraz mam, zagra płynnie do końca. Więc chyba muszę doczekać do melodii." 
9+/10 

za egzemplarz recenzencki tej niecodziennej powieści, dziękuję z całego serca Panu Tomaszowi

zapraszam Was na facebookowy fanpage Ostatniej Spowiedzi:

22 komentarze

  1. Mi również się podobała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie książka zrobiła też bardzo pozytywne wrażenie, czekam na drugi tom

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam wiele recenzji tej książki i juz dawno jestem do niej przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się kolejna ciekawa seria.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie recenzje zachęcają mnie do sięgnięcia po tę książkę. Mam nadzieję, że prędzej czy później uda mi się ją zdobyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i przyznam, że bardzo mi się podobała. Jestem ciekawa kolejnego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  7. To naprawdę rewelacyjna powieść, a po takim zakończeniu wręcz nie można się pozbierać :) Genialna książka, z niecierpliwością czekam na jej kontynuację!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ją już u siebie na półeczce, także niebawem ją pochłonę;) W każdym razie taką mam nadzieję;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio czytała ją moja ciocia, a zaraz po niej jej mama :-) książka zbiera wysokie oceny i fantastyczne recenzje, przez co trochę się jej obawiam - jakoś nie mam przekonania do tak reklamowanych i zachwalanych lektur.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czcionka o wiele lepsza - czyta się zdecydowanie lepiej! Fajnie by jeszcze było, gdyby były czarne litery na białym tle, a nie odwrotnie, bo te rażą w oczy ;//
    A Ostatnią spowiedź kocham i uwielbiam, no i oczywiście nie mogę doczekać się ekranizacji *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. Pokochałam tę książkę już od momentu, kiedy wyciągnęłam ją z koperty. Przeczytam ją jeszcze raz przed premierą drugiej części. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiele o niej dobrego czytałam. Nie mogę się doczekać kiedy po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam już tyle pozytywnych recenzji, a każda z nich coraz bardziej mnie intryguje i zachęca. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła ją przeczytać, nie mogę się tego doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa książka i recenzja również :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trochę zniechęca mnie informacja, że najpierw był to fanfic na blogu, jednak Twoja recenzja, bardzo pozytywna, sprawiła, że na pewno sięgnę. Pytanie tylko kiedy ja to wszystko przeczytam?! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka bardzo mi się podobała. Czytałam ją kilka miesięcy temu a nadal wzbudza we mnie emocje. I te wszystkie przemyślenia, cytaty... Nie mogę się doczekać premiery drugiego tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O książce wiele się naczytałam i to samych pozytywów właśnie. Widzę, że i Ty nie jesteś wyjątkiem. Nawet już sam fragment mnie zainteresował. Kurcze, nie wiem kiedy się za nią zabiorę, a tym bardziej, kiedy ją zakupię, ale chciałabym to zrobić jak najszybciej. To już druga taka pozycja. Ja chyba niedługo zbankrutuje. :<

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam szczęście wygrać tę książkę w jednym z pierwszych konkursów z jej udziałem, więc z "Ostatnią spowiedzią" zapoznałam się stosunkowo szybko, niemal po samej premierze. moje odczucia są identyczne jak Twoje, a książkę będę długo mile wspominać... i oczywiście czekam na kolejny tom. dodatkowo, dzięki "Ostatniej spowiedzi" pokazałam koleżance, że książki są naprawdę ciekawe - pochłonęła ją w jeden dzień!

    OdpowiedzUsuń
  19. czytałaś może książkę Katarzyny Bereniki Miszczuk "Ja Diablica"?

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, jedna z lepszych książek, jakie czytałam ostatnio. Już się nie mogę doczekać kolejnej części! :)



    /blask-ksiazek/

    OdpowiedzUsuń

© Waniliowe Czytadła
Maira Gall